Światowe seriale

Poziom polskich produkcji serialowych na tle, czy to światowym, czy też europejskim wygląda blado, jeśli nie bardzo blado. Nasze seriale zwykle oparte są o banalny scenariusz, mało wyraziste postaci, co więcej aktorzy w nich występujący coraz częściej są "naturszczykami", amatorami, którzy przechodząc przez kolejne castingi zdobywają główne role w serialach. Poziom ich "gry" jest zwykle poniżej wszelkiej krytyki, choć co warto zauważyć, serial nie jest formą zbyt wymagającą. Dialogi są naiwne, więc i aktorzy je odgrywający nie muszą posiadać konkretnych aktorskich umiejętności. Jak to natomiast wygląda na zachodzie? Cóż, tam do każdego aspektu serialu podchodzi się z olbrzymią dokładnością, każdy etap produkcji pilotowany jest przez wiele osób, przez co jakość finalnego produktu jest naprawdę znakomita. Aktorzy tam grający to zwykle ludzie wyselekcjonowanie z tysiąca chętnych, są to początkujący aktorzy lub już znani na świecie lub w kraju zawodowcy, nie ma więc mowy o uwiecznieniu amatora na filmowej taśmie (albowiem na zachodzie seriale realizowane są w technikach zbliżonych do tych wykorzystywanych przy kręceniu filmów pełnometrażowych).